02 września 2011

Za to go kocham....

On jest niesamowity. Czasami mam ochotę mu za to wydrapać oczy. Czasami jest tak zaskakujący, że mnie rozczula. Czasami jego pomysły doprowadzają mnie do łez. Czasami są to łzy bezsilności, a czasami prawdziwy śmiech :D

Kupiłam w Bershce sukienkę. Bardzo krótką. On zabrał mnie na spacer. Oczywiście zabrałam ze sobą aparat, bo kto mi najlepiej powie jak wyglądam jak nie zdjęcie. Zawsze tak robię. Muszę mieć zdjęcie w całości i potem analizuje je na kompie. Nasz rozmowa:

Ja: Zrób mi zdjęcie
On: Jakie?
Ja: No normalne
On A jakie to nienormalne jest?
Ja: Oj zrób mi zdjęcie żebym wiedziała jak wyglądam w tej sukience
On: No ładnie wyglądasz

I zrobił takie zdjęcie:


Faceci...... bez nich byłoby nudno!!!!

Po powrocie do domu wrzuciłam zdjęcia ze spaceru i szukam tego na którym jestem cała w mojej nowej sukience. Szukam i znalazłam...

Ja: Co to za zdjęcie???
On: No Twoje, chciałaś
Ja: Ale miałam być cała? Skąd mogę wiedzieć czy mi kiecka pasuje? Jak wyglądam?
On: No mówiłem już, że ślicznie 













01 września 2011

Słodkości.....




Od wczoraj boli mnie żołądek. Nie wiem od czego. Po prostu. Boli. 

Od wczoraj jem tylko kisiel i gotowanego kurczaka. I krople żołądkowe. 

A marzy mi się..., oj marzy mi się......













A najbardziej tęsknię za......







Ślina mi poleciała tak, że prawie cały laptop umazany :)





Back to school

Zapomniałabym, że dla niektórych skończyły się wakacje. Uszy do góry!!! Nie będzie tak źle.
W sumie jeszcze tylko 10 miesięcy i znów wakacje!!!




Clinique Pore Minimizer Refining Serum



Producent:  Innowacyjna formuła preparatu wzmacnia ścianki porów, zmniejsza je, sprawiając, że są mniej widoczne. Zawarte w preparacie białko sojowe stymuluje produkcję kolagenu i elastyny a skóra błyskawicznie się regeneruje. Doskonale dobrane składniki nawilżające, utrzymują optymalny poziom nawilżania przez cały dzień. Gruczoły łojowe są pod stałą kontrolą, dzięki czemu, wydzielanie sebum zostaje ograniczone, a twarz jest pięknie zmatowiona i odświeżona. Formuła wzbogacona o acyl glukozaminowy i kwas salicylowy dogłębnie oczyszcza pory i zapewnia delikatny peeling. Mika i dwutlenek tytanu rozpraszają światło, co sprawia że pory wydają się mniejsze. Produkt w 100% bezzapachowy, przebadany alergologicznie i dermatologicznie. Odpowiedni dla wszystkich typów skóry a w szczególności dla osób mających problemy ze zbyt dużymi porami.




Cena i pojemność: ok. 110 zł/ 40 ml







Dostępność: perfumerie Douglas, Sephora, Marionnaud


Opakowanie: tuba, poręczna, mała, idealna do torebki, nie zabiera dużo miejsca w kosmetyczce, nie ma problemu z wykorzystaniem całości kosmetyku, nawet po rozcięciu opakowanie nie było tam już kosmetyku


Działanie: po każdym oczyszczeniu skóry, ja stosowałam rano przed nałożeniem kremu i makijażu i wieczorem po dokładnym demakijażu i także przed nałożeniem kremu. Do zakupu tego serum skłoniło mnie wycofanie mojego ulubionego preparatu Biothermu. 

Początkowo podeszłam do niego specyficznie. Potrzebowałam coś co zminimalizuje pory, nie przesuszy cery ale też spowoduje, że mnie będzie się świeciła. Serum to stosowałam nie na całą twarz, a wyłącznie na miejsca gdzie zauważyłam wielkie, rozszerzone pory, czyli policzki. W krótkim czasie nie zauważyłam żadnych efektów, natomiast dłuższe stosowanie w miarę możliwości zmniejszyło widoczność porów ( a na tym najbardziej mi zależało ). Nie wiem czy jest to efekt długotrwały czy tylko optyczny. 

Serum można nakładać pod makijaż. Podkład nie roluje się. Ja rano na serum nakładałam jeszcze krem nawilżający lub matujący ( w zależności od potrzeb ), bazę pod podkład, podkład, puder do wykończenia makijażu. Całość nie spływała.

Serum nie zatyka porów, ale też ich nie oczyszcza, po prostu po jakimś czasie je zmniejsza. Nie uczula, ogranicza wydzielanie serum ( ale nie na długo ). Jednak po dłuższym stosowaniu wydaje mi się, że trochę przesusza cerę, nie jest to mocne wysuszenie, ale czasami jest to pewien dyskomfort

Produkt bardzo wydajny. Mi wystarcza na kilka miesięcy przy codziennym stosowaniu rano i wieczorem, ale wyłącznie na policzki.




Zapach: bezzapachowy


Konsystencja: wodna, kolor biały, wystarczy odrobinę, żeby nałożyć na twarz 


 Ocena: 4/5


Podsumowanie: Daję 4 na 5 możliwych, ponieważ serum ma swoje minusy ( lekkie przesuszenie, trzeba długo używać i cena ). Produkt wart wypróbowania, ale na efekty trzeba dłużej czekać. Jeśli ktoś walczy z bardzo widocznymi porami zdecydowanie polecam, ale trzeba cierpliwości. 














31 sierpnia 2011

Obudzić się nie mogę.....

Chciałam dziś dodać posta z pierwszą moją recenzją kosmetyków, ale od rana jakoś pozbierać się nie mogę. Spać się chce, obudzić się nie można..... Recenzja będzie później. A na razie zdjęcia, które utwierdziły mnie, że warto jeszcze poleniuchować :))



30 sierpnia 2011

Biorę udział.....

W końcu się odważyłam. Może i ja będę miała szczęście. Biorę udział w poniższych rozdaniach. Trzymajcie kciuki!!!!

1.
Link do rozdania TUTAJ
Rozdanie trwa do  09.09 do godz. 23:59.



 2.

 Link do rozdania TUTAJ
Rozdanie trwa do  11.09 do godz. 23:59. 



3.



Link do rozdania TUTAJ
Rozdanie trwa do  31.08 do godz. 23:00. 





My wish....

 
            Pokażę Wam dzisiaj co mi od jakiegoś czasu chodzi po głowie. Czego pragnę, szukam.... I nigdzie nie mogę znaleźć. Chodzi mi o sukienkę, zwykłą, prostą. Zabudowany dekolt, długi rękaw, kolor nieważny, może być srebrny, czarny, pomarańczowy w miętowe grochy :). Ma to być my love mini dress. Dopasowana, krótka. Prostota w całym kroju. Poniżej kilka przykładów z wybiegów, kilka gwiazd i celebrytek, które już ją mają.


                   Jeremy Scott                   PPQ                       Michael Kors               Matthew 
                                                                                                                                      Williamson


                             Amber Rose                               Anja Rubik                                   Camilla Belle
                     Aleksander Wang                 Balmain                         Alexander McQueen


                      Jennifer Lopez                           Victoria Beckham                   Zoe Saldana                       Tulisa  Contostavlos          
           Emilio Pucci                  Victoria Beckham              Emilio Pucci             Alexander McQueen
                       Jessica Alba                                        Mila Kunis                                 Jennifer Aniston
                    Balmain                                Cacharel                               Valentino


Piękne są, a moją wyśnioną, wymarzoną jest ta.... Prawdopodobnie jest to sukienka Caroliny Herrera, ale pewna nie jestem. Miała ją na sobie Malena Costa ( dziewczyna Carlesa Puyola, obrońcy FC Barcelony )  na imprezie z okazji zdobycia przez FC Barcelonę Mistrzostwa Ligii Hiszpańskiej. Achhhhhh

 Source: Sport.es

Wierzę, że kiedyś będzie moja :)