06 kwietnia 2012

Mysz



Znalezione gdzieś w internecie...

Nie mogłam się oprzeć....
Też chcę się tak cieszyć!!!!

Funny mouse :))




04 kwietnia 2012

Chałupy



Przez ostatnie dwa tygodnie byłam niedostępna. 
Dosłownie.
Zaszyłam się w swoim świecie i nadrabiałam zaległości ( m.in kulturowe ).

Udało mi się przeczytać kilka książek, do których zabierałam się od jakiegoś czasu.
Pogłębiłam swoją wiedzę na temat sprawy Chodorkowskiego i Putina.

Utrwaliłam sobie ( czytając książkę ) kilka faktów z życia Leo Messiego ( jestem kibicem Barcelony i na ten temat mogę rozmawiać dniami i nocami, rzucając faktami i statystykami :)) ). Dlatego też ostatnio mało tu zaglądałam: mecze, mecze, mecze, La Liga, Liga Mistrzów itp itd...

Odwiedziłam SPA w Jastrzębiej Górze ( o zabiegach będzie później ).
Przy okazji "rozgrzewałam" swojego Nikona, bo coś ostatnio miał kilka tygodni posuchy. 

Poniżej zdjęcia z marcowego wypadu nad morze. 

Będąc w Jastrzębiej Górze podjechaliśmy też do Chałup.
Sezonu jeszcze nie ma, wszystko pozamykane, brak żywej duszy.
Ale za to plaża pusta, dużo jodu,  przepiękne widoki i cudowne kolory.













28 lutego 2012

Ki

Ki (Kinga) jest jak tornado. Nim zdążysz zamienić z nią słowo, zamieszka u ciebie ze swoim 2-letnim synkiem, rozleje wino, a do drzwi zapuka wietnamski student, prosząc, żebyś pomógł mu wnieść jej pralkę. Zanim się obejrzysz, poprosi o kilka stów pożyczki i odebranie dziecka z przedszkola. Wykorzysta każdego, kto stanie jej na drodze. Czy zdoła ją zatrzymać facet z zasadami? Świat według Ki jest kolorowy, zachłanny i nigdy nie stoi w miejscu. Ona sama irytuje i fascynuje, nikogo nie pozostawia obojętnym.


To ogólny opis filmu, który można znaleźć w internecie. Jaki jest naprawdę???






Na pewno nie można przejść obojętnie obok głównej bohaterki.  Kobiety, która nie poddaje się, nie załamuje, urodzenie dziecka to dla niej nie jest koniec świata. Kobiety, która jak dasz jej palec weźmie całą rękę..... albo i więcej. Albo się ją zrozumie albo się jej nienawidzi. Mnie bardzo irytowała. Bliżej mi było do poukładanego, z własnymi zasadami Mikołaja.


Ki wkurza na każdym kroku, a to podrzucając syna, a to pożyczając pieniądze, a to ucinając końcówki imion, a to wprowadzając chaos w czyjeś życie. Jest bezwzględna, żyje dniem dzisiejszym i nie interesuje ją co będzie potem. Najważniejsze to ubrać się, zrobić makijaż, podrzucić komuś dziecko i poszaleć. Zero reguł, zero odpowiedzialności. Wszystko jednak do czasu....

do czasu kiedy trafia na człowieka, który ma własne reguły, który potrafi postąpić tak jak ona. Na faceta, który odwdzięczy się jej tym samym, gdzie nagle to nie wokół jej potrzeb będzie toczyło się życie tylko potrzeby kogoś innego będą ważniejsze (np. bezbłędny foch Ki w klubie kiedy Miko nie chciał jej odwieźć i późniejsze zachowanie w domu ).


Film jak dla mnie dość solidny. Ważne, że wywołuje emocje i to u każdego inne. Albo polubisz Ki, albo ją znienawidzisz. Albo ją rozumiesz i chcesz pomóc, albo chętnie byś ją zdzielił. 
Byłam ciekawa jak sobie poradzi tu Roma Gąsiorowska ( zazwyczaj grała niezbyt mądre "dziewuchy", typy, które mnie irytowały ) ale tutaj sprawdziła się idealnie. To chyba jedna z jej najlepszych ról. Ten rozbiegany wzrok, grzywka, sposób mówienia, specyficzna uroda idealnie stworzyły Ki. 


Film, jak dla mnie, jest przestrogą, dla tych co to bezwzględnie wykorzystują innych,świadomie lub nie, ale wszystko jest tylko na krótką metę. W końcu pojawi się ktoś, kto uświadomi Ci, że nie jesteś "pępkiem świata" i nagle zostaniesz sama.
 

Jednego co brakuje w tym filmie to zakończenia. Nie wiem co "autor miał na myśli". Może zostawił sobie pole do stworzenia kolejnej części perypetii Ki??







27 lutego 2012

L`Biotica, Biovax, Intensywnie regenerujący szampon do włosów przetłuszczających się i Intensywnie regenerująca maseczka do włosów przetłuszczających się



Chcę Wam dzisiaj przedstawić moje wielkie kosmetyczne odkrycie, które pomaga mi w pielęgnacji włosów. 

Od dawien dawna szukałam czegoś co nie podrażni mojej wrażliwej skóry głowy, ograniczy przetłuszczanie włosów, nie będzie ich obciążało i nie zrujnuje mnie finansowo. 

Przypadkowo podczas promocji w SuperPharmie rzuciła mi się w oczy poniższa maska, a że nie jestem w ciemię bita najpierw postanowiłam kupić 2 szt. saszetki żeby potem ewentualnie nie żałować.

 Jakież było moje zdziwienie kiedy po 4 użyciu  ( 1 saszetka spokojnie starczyła mi na 2 razy ) zobaczyłam już efekty a włosów nie musiałam myć już codziennie ( mimo, że i tak nadal je myję codziennie ale teraz już nie musowo ale w celach higienicznych :) ).

 Po tym wszystkim popędziłam do SP zaopatrzyłam się w duże opakowanie maski i dokupiłam jeszcze z tej samej serii szampon, który również okazał się strzałem w dziesiątkę. 

I tak oto zrodziło się między nami wielkie uczucie i nie rozstajemy się do dnia dzisiejszego :)

1.

L`Biotica, Biovax, Intensywnie regenerujący szampon do włosów przetłuszczających się


Producent:  Intensywnie regenerujący szampon Biovax opracowany został przez specjalistów w celu zagwarantowania przetłuszczającym się włosom jak najlepszej kondycji.
Szampony Biovax to unikatowe produkty stworzone na bazie wyjątkowo łagodnych substancji myjących, które nie podrażniają skóry głowy oraz nie wysuszają włosów. Dodatkowo wzbogacone zostały o nawilżające emolienty - substancje szczególnie polecane w pielęgnacji skóry i włosów, które łatwo tracą nawilżenie.
Unikalną cechą intensywnie regenerującego szamponu Biovax jest bogata w substancje odżywcze receptura oraz kremowa konsystencja.
Szampon dba nie tylko o zdrowie i kondycję włosów, ale również zapewnia im gruntowną ochronę i bezpieczeństwo. Biovax to jedyne w swoim rodzaju, oryginalne połączenie zdrowia, bezpieczeństwa i profesjonalnej pielęgnacji w jednym preparacie.
Kompozycja biosiarki i emolientów skutecznie reguluje aktywność gruczołów łojowych. Zmniejsza wydzielanie sebum, dzięki czemu nie dopuszcza do przetłuszczania się włosów. Posiada właściwości antybakteryjne, przywracające równowagę biologiczną skóry głowy. Utrzymuje jej naturalną barierę lipidową. Zmiękcza i wygładza włosy.
100% ekstrakt z henny ułatwia aktywnym składnikom wnikanie do wnętrza włosa i jego cebulki.
Nie zawiera parabenów, SLS, SLES oraz glikolu propylenowego.
Substancje te mogą powodować podrażnienia skóry, a nawet stany zapalne. Przyczyniają się do powstawania łupieżu, swędzenia i wysuszania się skóry głowy.

Cena i pojemność: ok. 20 zł/ 200 ml



Dostępność: ja kupiłam w SuperPharmie

Opakowanie: plastikowa butelka, poręczna, mała, nie ma problemu z wyciśnięciem do końca

Działanie:  Najpierw kupiłam maseczkę z tej serii do włosów przetłuszczających się i byłam zachwycona, ponieważ nie musiałam już codziennie myć włosów. Postanowiłam skusić się na ten szampon żeby wzmocnić efekty maseczki i też się nie zawiodłam. Szampon kupiłam w promocji za 9,99 więc kolejny plus. Jeżeli chodzi o działanie to nie podrażnia skóry głowy, mozna go stosować każdego dnia i do wrażliwej skóry. Włosy po zastosowaniu tego specyfiku są miękkie, błyszczące i bardzo dobrze się układają. Szampon nie przetłuszcza ani nie przesusza włosów ani też skóry głowy. Niestety trzeba nałożyć go troszkę więcej żeby dobrze się pienił, ale dobrze oczyszcza skórę i włosy, nie plącze włosów. Nie zawiera parabenów, SLS, SLES oraz glikolu propylenowego. I co najważniejsze: spełnia obietnicę producenta, zmniejsza przetłuszczanie się włosów.
Jak dla mnie jeden z lepszych szamponów do przetłuszczających się włosów i do wrażliwej skóry głowy

Zapach: troszkę chemiczny

Konsystencja: gęsta, kolor perłowy

 Ocena: 5/5

Podsumowanie: Daję 5 na 5 możliwych, ponieważ produkt spełnia podstawowe zadanie czyli ogranicza przetłuszczanie się włosów i nie podrażnia skóry głowy nawet przy codziennym stosowaniu..  To mój faworyt w pielęgnacji i oczyszczaniu włosów.


2.

L`Biotica,Biovax, Intensywnie regenerująca maseczka do włosów przetłuszczających się





Producent:  Intensywnie regenerująca maseczka opracowana przez specjalistów w celu zagwarantowania Twoim przetłuszczającym się włosom jak najlepszej kondycji. Unikalną jej cechą jest woskowa konsystencja oraz bogata w substancje odżywcze receptura.
Dzięki naturalnym olejom i ekstraktom:
- kompozycja biosiarki oraz ekstraktu z Pokrzywy skutecznie reguluje aktywność gruczołów łojowych. Zmniejsza wydzielanie sebum, dzięki czemu nie dopuszcza do przetłuszczania się włosów,
- ekstrakt z Miodu ma doskonałe działanie przeciwzapalne oraz oczyszczające. Wpływa łagodząco na skórę głowy,
-100% ekstrakt z henny ułatwia aktywnym składnikom wnikanie do wnętrza włosa i jego cebulki.
Nie zawiera substancji drażniących:
- bez parabenów,
- bez SLS (sodium laurylsulfate),
- bez SLES (sodium laureth sulfate),
- bez Glikolu propylenowego.
Efekt na włosach:
- zmniejszenie wydzielania sebum,
- wolniejsze przetłuszczanie włosów,
- włosy lekkie i puszyste.

Cena i pojemność: ok. 17 zł/ 250 ml ( dostępna także w saszetkach )

Dostępność:  kupiłam w SuperPharmie, w promocji za 9,99 :))

Opakowanie: plastikowe pudełko, duże, nie ma problemu z wykorzystaniem do końca

Działanie:  Szukałam czegoś na mocno przetłuszczające się włosy. Najpierw kupiłam 2 saszetki tej maseczki co starczyło na 4 nałożenia ( mam krótkie włosy ), efekty były widać już po tych 4 razach więc postanowiłam kupić całe duże opakowanie. Dzięki gęstej konsystencji łatwo się ją nanosi i nie ścieka z włosów. Maska jest bardzo wydajna, należy nanieść ją na głowę i wmasować we włosy i skórę głowy. Początkowo stosowałam ją co 3 dni, teraz wystarczy raz w tygodniu. Szybko widać efekty, włosy przetłuszczają się wolniej, są miękkie, delikatne i błyszczące. Łatwo się rozczesują. Skóra głowy i włosy są dobrze oczyszczone, maska nie przetłuszcza i nie przesusza włosów i skóry głowy. Nie uczula, nawet przy wrażliwej skórze głowy jaką posiadam. Nie zawiera parabenów i substancji drażniących

Zapach:przyjemny, można wyczuć zapach miodu

Konsystencja: gęsta, woskowa, kolor perłowy

 Ocena: 5/5

Podsumowanie: Daję 5 na 5 możliwych, ponieważ produkt spełnia podstawowe zadanie czyli ogranicza przetłuszczanie się włosów i nie podrażnia skóry głowy nawet przy codziennym stosowaniu..  To mój faworyt w pielęgnacji włosów.







20 lutego 2012

Róża



Byliśmy wczoraj w kinie. Wybraliśmy film Wojciecha Smarzowskiego "Róża".
.
.
.
.
.
Chciałabym napisać coś mądrego o tym filmie, ale nie potrafię. 
Za bardzo mnie poruszył, zbyt mocno mną wstrząsnął.




W rolach głównych widzimy Agatę Kuleszę i Marcina Dorocińskiego. Jak dla mnie chyba ich najlepsze role.

Film opowiada o czasach tuż po wojnie, gdzie spotyka się dwoje ludzi mocno dotkniętych, którzy stracili wszystko: rodzinę, szacunek, godność i chyba nawet nadzieję.

Film pokazuje brutalną rzeczywistość, okropne sceny gwałtów, tragedię i zakłamanie niektórych ludzi.

Po każdej brutalnej scenie myślałam, że to już koniec ich nieszczęść, że może teraz i... za każdym razem nadchodziła jeszcze większa tragedia.
Człowiek nawet nie wie ile jest w stanie złego wytrzymać.

Nie,  o tym filmie nie da się pisać, ten film trzeba obejrzeć.....

Po raz pierwszy spotkałam się z tym, że podczas filmu ludzie przestawali mlaskać okropnym popcornem, na sali panowała głucha cisza, a po zakończeniu filmu przez kilka minut nikt nie ruszał się z miejsc, tylko miejscami było widać szklane oczy widzów.

Bardzo poruszający, brutalny i wstrząsający film.


 


13 lutego 2012

Brzezinka



Kilka zdjęć zrobionych jakiś czas temu w Brzezince pod Wrocławiem.
Przepiękny pałac.
Serce się kraje patrząc na te ruiny.
A w środku widać jeszcze kolory z dawnych czasów. 
Szczególnie w sali ogrodowej.

W skrócie:
Pałac barokowy, trzykondygnacyjny, wzniesiony w 1725 -1730. Budowa rozpoczęta przez braci von Kospothów a zakoczona przez Annę Zofię von Maltzan. Pałac jako jeden z nielicznych salę balową miał na piętrze. Rzeźby z jego parku ( greccy i rzymscy bogowie ) zdobią teraz park w Wilanowie ( zostały wywiezione stąd w 1950 roku ).

















07 lutego 2012

Kąpiel rozgrzewająca



Zimy nie było - wszyscy narzekali, zima przyszła - wszyscy narzekają. 
No nie dogodzisz Polakowi...

Ja też chciałam zimę, ale taką śnieżną, nie mroźną. 
Człowiek ratuje się przed mrozem jak tylko może. 
Każdy ma jakieś swoje sposoby. 

Na mnie najlepiej działają rozgrzewające kąpiele, do których używam czasami tylko płynów do kąpieli, ale często sama przygotowuje z przypraw, ziół i olejków eterycznych. 

Jestem kąpielomaniaczką. Mam bzika na punkcie żeli, płynów, mydełek, soli i innych gadżetów do kąpieli.
Tak wygląda mój bardzo okrojony ostatnio ( za mało miejsca w łazience ) zbiór kąpielowej chemii :) 



Uwielbiam ten płyn o zapachu czekolady, działa na mnie odprężająco i poprawia samopoczucie. Nowym odkryciem jest  płyn - żel o zapachu mandarynki z bazylią. Czasami też do kąpieli dodaję zwykłą oliwkę do masażu, a skóra robi się wyjątkowo gładka, miękka i dobrze natłuszczona.

Jednak polecam wszystkim domowe sposoby na rozgrzewającą kąpiel. Podstawą jest tutaj cynamon, goździki, imbir i skórka pomarańczy ( ale to prawie każda gospodyni ma w domu ). 


Cynamon - przyprawa, która rozgrzewa, ujędrnia, pobudza krążenie, łagodzi bóle reumatyczne, olejek cynamonowy podobno likwiduje wypryski i rozjaśnia przebarwienia

Imbir - posiada właściwości odchudzające, rozgrzewające, to afrodyzjak, pomaga na reumatyzm, choroby serca, zwalcza wzdęcia, ma właściwości odkażające i antyseptyczne, pomaga w walce z trądzikiem, łupieżem czy wypadaniem włosów, łagodzi migreny, bóle żołądka i menstruacyjne, przyspiesza spalanie tłuszczu i walczy z cellulitem, podobno zwiększa koncentrację i wydolność umysłową

Goździki - mają właściwości lecznicze, przeciwbakteryjne i antyseptyczne, odświeżają, leczą problemy z trawieniem, łagodzą wzdęcia, to także afrodyzjaki. Używane były już w medycynie chińskiej, zachodniej ( ziołolecznictwo ) oraz indyjskiej ( Ajurweda ), a także przy bólach zębów.


Oprócz przypraw można zaopatrzyć się w olejki eteryczne, które także pomagają przy rozgrzewaniu w tak mroźne dni. 
Najbardziej popularne i rozgrzewające to: cynamonowy, eukaliptusowy, goździkowy, jodłowy, sosnowy, anyżowy, lawendowy, pomarańczowy.
Osoby z wrażliwą skórą powinny uważać na olejki, ponieważ mogą one uczulać i podrażniać. 

Kąpiel rozgrzewająca doskonale odpręża i pobudza krążenie.
Nie powinna trwać jednak dłużej niż 15-20 minut, w przeciwnym razie może przesuszyć skórę.
Najlepsza temperatura wody to 38-42 stopnie Celsjusza.


Najpopularniejsze przepisy na domową kąpiel rozgrzewającą to:

  •  Trochę rumianku, trochę kwiatu lipy i trochę lawendy zaparzyć w 2 litrach wody, odcedzić i napar wlać do wanny - najlepszy sposób gdy dopada nas przeziębienie
  • Pół łyżki cynamonu, 7 goździków, kilka kropel olejku pomarańczowego lub skóra w połowy pomarańczy, gotować przez 20 minut, przecedzić i wlać do wanny
  • Kilka plasterków imbiru gotować w 2 litrach wody i wywar wlać do wanny

Pamiętajcie, że idealnym dopełnieniem takiej kąpieli jest lampka wina, blask świec i ulubiona muzyka. Wówczas uwalniamy się od stresu, odprężamy, wyciszamy.

Ważne jest także miejsce, a co powiecie na te:




żródło: tumblr


Trzymajcie się gorąco!!!